Tych lekow jest kilka i niby to samo ale na kazdego moga roznie dzialac.Tez bralem go kiedys ale farmaceutka zaproponowala mi Uroton (mial dawac mniej skutkow ubocznych) i bylem zadowolony.Kwestia dobrania dawki i odpowiedniego nawodnienia,bo nie moze byc tak,ze lykasz cos takiego a na dobitke ograniczasz plyny.Wtedy mocz gestnieje i staje sie ciezszy,wiec przylega do scian pecherza,ktory jeszcze czesciej wysla nas do WC - oczywiscie z marnym skutkiem.No i latwo o infekcje a to juznemika napisał(a):
on już bodajże od roku zażywa ditropan 2x1 ale i tak bywają dni, że w kibelka musiałby nie schodzić.. Nie wiem czy to za mała dawka czy co? Kiedyś dostał jakiś inny lek ale już nie pamiętam nazwy, który był jeszcze gorszy
Wszystko to jest sprawa indywidualna i nalezy dopracowac to metoda prob i bledow,niestety.Uroton potrafi dzialac nawet 8h (1tabl.).Teraz w razie potrzeby (dluzsze przebywanie z dala od WC
Na pewno nalezy przyjmowac plyny,to wazne
Spotkalem sie z sytuacja,ze ktos jednoczesnie przyjmowal oba rodzaje lekow i byl naprawde zadowolony.
nemika,zwroc uwage na ilosc przyjmowanych plynow,bo moze wystarczy po prostu zaczac wiecej pic.Wiem,wyglada to dziwnie ale kiedys lykalem prochy na maxa i pilem nimimalnie.Wyszlo z tego bieganie do WC co 40min.(nawet w nocy!!),delikatne odwodnienie i porzadna infekcja pecherza
