przez Waterwoman » 05 gru 2011, 02:53
Ja biore wit D3, 2000IU dziennie (to jest 500% dziennej dawki witaminy D) Ta witamina jest w postaci kapsulek z plynem nie tabletek. Taka dawka, a nawet wieksza (3000IU) jest zalecana w Stanach w prewencji rozwoju mowotworow.
JA nie tylko mam MS, ale tez bielactwo... Taka ze mnie szczesciara... Choroby autoimmuno chodza parami i oczywiscie ja wspieram taka pare. Bielactwo to jest choroba Michaela Jacksona... czyli "zjadam"sobie pigment na ciele. Z tego powodu nie moge byc na sloncu i dlatego moj lekarz zalecil wysoka dawke wit D, bit nie jestem na sloncu i sama jej nie produkuje za dobrze. Nie wiem jak wy, ale moj MS nie lubi slonca i goracych prysznicow....TAk wiec jak unikacie slonca to wit D jest potrzebna.